Music

sobota, 17 października 2015

Rozdział Szesnasty

Autor tego opowiadania prosi o  wyłączenie odtwarzacza i włączenie tej piosenki:Selena Gomez - Camouflage Jeśli się skończy,proszę włącz piosenkę ponownie.
Dziękuję  bardzo xx.


~THREE DAYS LATER~
~Harry~

Dzisiaj sobota,wypisują moją Michele teraz,jednak nie mogę jej odebrać ponieważ jestem umówiony z tą ładną pielęgniarką z szpitala.Muszę się szykować wiec pomyślałem że może Niall by ją odebrał.Poszedłem do jego sypialni,musiałem się sprężać bo za dwie godziny mam randkę a za pół godziny wypisują Michele.
Zapukałem,nic nie powiedział bez zawahania wszedłem do sypialni.Niall leżał na łóżku i tępo patrzył w sufit,po chwili spuścił wzrok w strone drzwi.Gdy mnie zobaczył,usiadł sie na łózku.
-Czego chcesz?-zapytał niezadowolony
-Słuchaj muszę coś załatwić na mieście i nie zdążę odebrać Sisi z szpitala.Mógłbyś ją odebrać?-zapytałem niepewnie
-Debilu nie mogę z domu wyjść zapomniałeś-po chwili spojrzałem na jego nogę
-Ah no tak ale bardzo cie proszę zrób to dla niej nie dla mnie.
-Dobra kurwa mać ale pamiętaj robię to tylko dla niej a i pozwolisz zabiorę ją na kolacje jeśli nie masz nic przeciwko temu.
-Ależ nie oczywiście możesz ją zabrać nie chce by podczas mojej nie obecności czuła się sama
-No to idę.Na razie
-Spoko.Siema
Dobra Niall odbiera Michele ze szpitala i idą na kolacje,muszę zadzwonić do Angeliki  i przełożyć randkę o godzinę.Wykręciłem jej numer po chwili odebrała:
-Hej Harry-powiedziała to tak nieziemsko
-Hej Angelika.Słuchaj spotkajmy sie za godzinę ok?
-Spoko To do zobaczenia
-Do zobaczenia
Odłożyłem telefon i poszedłem się szykować do wyjścia..

~Niall~

Harry poprosił mnie bym za niego odebrał Michele,mam nadzieje że jej nie zdradza bo go kurwa uduszę.Zapierdole gnoja,co on sobie myśli?Gdy wyszedł z mojej sypialni,poszedłem się ogarnąć,przecież mojego ideału nie odbiorę w piżamie.Szybko wziąłem prysznic,uważając na nogę ponieważ parę dni temu skręciłem ją sobie w kostce.Wyszedłem pomału spod prysznica,ubrałem sie w świeże ubranie.Ubrałem buty,bluzę i zabrałem kluczyki do samochodu.Wyszedłem z willi,wsiadłem do samochodu i odjechałem w stronę szpitala.Bardzo sie ciesze że coś Harry'emu wypadło,będę mógł wyznać Mini(Michele) co do niej czuje.Jestem w niej zakochany po uszy i nie wyobrażam sobie życia bez niej,ale będę musiał bo nie rzuci Harry'ego dla mnie,niestety

Po chwili podjechałem pod szpital,wysiadłem i wszedłem do budynku.Byłem zdziwiony,Mini siedziała przed salą lekarza.Obok niej leżała jej torba,podszedłem do niej.Gdy mnie zobaczyła,wstała i pocałowała mnie w policzek
-Niall??Co ty tu robisz??Gdzie Harry???-zapytała
-Wiesz,co Harry'emu coś wypadło i prosił żebym cie odebrał i spędził z tobą cały wieczór.Co ty na to?
-Genialnie.Nawet nie wiesz jak się ciesze.
-Wspaniale.To najpierw do kina.Załatwiłem na sale wraz z filmem tylko dla nas.Cieszysz się?
-Bardzo
-To chodź,idziemy.
-Niall ty głuptasie jeszcze wypisu nie dostałam
-Jak to?
-Jesteś 20 minut wcześniej głuptasku ty jeden
-Dobra dobra skarbie.Pospieszyłem się no bardzo chciałem cie zobaczyć,stęskniłem się za Tobą.Nie będziesz miała nic przeciwko jak będę nazywał cie 'skarbie'??
Spojrzała na mnie zdziwiona,po chwili wybuchła śmiechem.Ona ma taki słodki  i uroczy uśmiech,że jak go widzę to umieram.Gdy się uspokoiła to powiedziała:
-Popłakałam się ze śmiechu.Nie będę miała nic przeciwko głuptasie ale nie wiem jak Harry.
-A no tak
Po chwili lekarz poprosił go by Mini weszła do gabinetu po wypis i recepty a ja zostałem na krześle.Po 15 minutach Mini wyszła z gabinetu,wyszliśmy z szpitala i pojechaliśmy do kina

-----------------------------------------------------------------------------
Witam was mole.Przepraszam że tak późno rozdział dodałam oraz że jest tak krótki ale nie miałam pomysłu.

Stała zasada obowiązuje!!!
CZYTASZ=KOMENTARZ=MOTYWACJA I WIĘCEJ ROZDZIAŁÓW!!!

Pozdrawiam serdecznie i miłej lektury kochani.
Natalia xx.

1 komentarz:

  1. Fajny rozdział tylko szkoda, że krótki :(
    Życzę weny i z niecierpliwością czekam na następny rozdział :*

    OdpowiedzUsuń